Patron i Hymn

fot. Elżbieta Lempp

KS. PROF. JÓZEF TISCHNER

Dziesięciolecie szkoły to czas, by otrzymała ona swoje imię – swojego patrona. Przez dłuższy czas społeczność szkolna, a więc uczniowie, rodzice i nauczyciele poszukiwali odpowiedniej postaci na patrona. Stale też rozważali wzorce z przeszłości naszej ojczyzny, ujawniając całą plejadę postaci z okresów walk o wolność narodu i siłę państwa, wspaniałych twórców oraz wybitnych uczonych, wynalazców i odkrywców.

Aż pojawił się Ten, znany od wielu lat, którego życie i działalność nigdy nie zostaną nadwartościowane. Człowiek w szacie duchownego, człowiek najprawdziwszy z prawdziwych. Ogrom pozyskanej wiedzy o człowieku, przekazywał temuż człowiekowi. Słowa ważkie na dziś i przyszłość przekazywał w sposób prosty, ale tak, że sięgały one nie tylko intelektu, sięgały one bowiem dna duszy i stawały się drogowskazem w naszym życiu.

KS. JÓZEF TISCHNER

(12 marca 1931 - 28 czerwca 2000)

Duszpasterz, filozof, publicysta.

Uczeń m.in. ks. Kazimierza Kłósaka i Romana Ingardena. Profesor filozofii Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego i Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej.

Stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego” i „Znaku”.

Współzałożyciel Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu, współorganizator i wielokrotny uczestnik spotkań intelektualistów pod auspicjami Jana Pawła II w Castel Gandolfo.

Kapelan „Solidarności” (autor Etyki solidarności – stanowiącej filozoficzny fundament ruchu) i Związku Podhalan, duszpasterz krakowskiej inteligencji.

Wybitny kaznodzieja, świetny mówca, bohater licznych programów telewizyjnych i radiowych. Pisał prace poświęcone głównie problemom istnienia człowieka oraz teorii wartości. Współtwórca tzw. filozofii spotkania. Autor książek filozoficznych, eseistycznych i publicystycznych, tomów rozmów.

Poglądy filozoficzne i społeczne Tischnera odznaczają się szerokością spojrzenia, umiarem i skłonnością do pojednawczego dialogu, dzięki czemu zyskały uznanie i popularność.

Nic też dziwnego, że hymn o tym Człowieku, Góralu, Filozofie i Księdzu od samiućkich wierchów tatrzańskich, aż po fale Bałtyku poszedł jak halny wioter i szedł będzie po czas pamięci narodu.

Takim człowiekiem był i pozostanie w pamięci ks. prof. Józef Tischner. Wielki w swojej skromności.

"Wszystko co przeżywamy, może być potraktowane albo jako nieszczęście, albo jako łaska. Przeżywając czas jako nieszczęście, giniemy pod jego ciężarem. Przeżywając ten sam czas jako łaskę, stajemy się jakby artystami historii."

"Wychowują jedynie Ci, którzy mają nadzieję."

"Tropem wychowania musi stać się idea wyzwolenia. Wolność musi jawić się jako roślina, która powoli wydobywa się z ziemi, kwitnie, owocuje."

"Dobroć zawsze rodzi się w bólu. Kto się lęka bólu ten wcześniej czy później popadnie w kompromis ze złem."

"Nie sztuka się buntować przeciwko światu - przeciwko deszczowi, kiedy leje i słońcu, kiedy praży. Sztuka buntować się przeciwko swoim ograniczeniom w imię przekroczenia własnych granic."

Imię Księdza Profesora Józefa Tischnera
Zespół szkół społecznych przyjął 10 marca 2001 roku.

Hymn szkoły

Dziś wiedzy idziemy szlakiem

I myśl ta prowadzi nas

By iść za wielkim Polakiem

Bo On wyprzedził swój czas.

 

Jak wierzby myśli strzeliste

Chciał gazdom i młodym dać

Rozjaśniał ciemne i mgliste

Wyjaśniał, co z życia brać

 

I myśl ta z nami jest szczera

Na jutro, tak jak na dziś

Śladami księdza Tischnera

Za dobrem i pięknem iść

 

Mieć wiedzę i myśli czyste

I uśmiech wciągnąć na twarz

I kochać to, co ojczyste

Tak jak Ty, patronie nasz.

Słowa: Dr Stanisław Wróbel